Ubezpieczenia dzieci w szkole i przedszkolu – czy trzeba je opłacać?

Będąc rodzicem dzieci w wieku szkolnym, czy też przedszkolnym, wraz z rozpoczęciem roku zostajemy postawieni przed faktem konieczności opłacenia ubezpieczenia naszej pociechy. Wprawdzie nie jest to wydatek duży, sięgający najczęściej kwoty kilkudziesięciu złotych, to jednak nie każdy z nas czuje chęć opłacenia takiej polisy.

Płacić, czy nie?

Będąc rodzicem dzieci w wieku szkolnym, czy też przedszkolnym, wraz z rozpoczęciem roku zostajemy postawieni przed faktem konieczności opłacenia ubezpieczenia naszej pociechy

Autor zdjęcia: Krista Baltroka

Naturalnie, żaden rodzic, ani opiekun nie chce, by stało się coś jego dziecku. Niezależnie od tego, czy dziecko zwichnęło kostkę, czy użądliła je osa, za każdym razem jest to duży stres zarówno dla poszkodowanego dziecka, jak i jego opiekunów. Posiadając ubezpieczenie grupowe w szkole, czy też przedszkolu, mamy prawo ubiegać się o wypłatę odszkodowania.

Jest jednak spora grupa osób, która posiada ubezpieczenia z pracy, czy też ubezpieczenia Lloyd’s (https://iexpert.pl/o-firmie/lloyds/), które obejmują także i dzieci. W takim przypadku nie ma sensu dublować polisy i opłacać dodatkowej składki, zwłaszcza, że najczęściej wysokość odszkodowania, które można uzyskać z takiej poza szkolnej, czy też poza przedszkolnej polisy jest zdecydowanie wyższe.

Jeśli nie chcemy płacić więc za ubezpieczenie dziecka w placówce, po prostu nie róbmy tego. Nie ma przepisów, które rodziców, czy też opiekunów dziecka zmuszałyby do przystąpienia do takiego ubezpieczenia. Każdorazowo, zanim więc zdecydujemy się wpłacić składkę, zastanówmy się czy jest to produkt, który potrzebujemy. Może się okazać, że odpowiedź w tym przypadku będzie negatywna.